Błędy zdarzają się wszystkim. Również tym, którzy dają z siebie wszystko. Im więcej wysiłku włożyliśmy w to, by osiągnąć cel, tym bardziej bolesne może być rozczarowanie.

Złość, smutek czy zniechęcenie są w tym przypadku zupełnie naturalne. Ponieważ jednak niepowodzenia są integralną częścią naszego życia, warto wypracować osobiste strategie, które będą je łagodzić. Ostatecznie mogą stać się nawet motywacją do dalszej pracy. Wszystko zależy od podejścia.

Słodka cytryna i inne sztuczki

Nasza psychika posiada naturalne mechanizmy obronne chroniące nas przed zbyt dojmującym bólem niepowodzenia. Tak więc przekonywanie siebie, że “tak miało być” lub “może i lepiej” jest zupełnie normalne. Myśli tego typu mają uchronić nas przed zbytnim spadkiem nastroju lub motywacji. Co jednak zrobić, by niepowodzenia były bardziej budujące? Może warto poszukać pomocy u psychologa lub coacha.

Pierwszym krokiem do tego, by doświadczenie niepowodzenia było bardziej wartościowe jest zmiana narracji, w której stajemy się ofiarą na analizę sytuacji. Im lepiej zrozumiemy, co zadecydowało o niepowodzeniu, tym większa szansa, że nie powtórzy się to w przyszłości. Na tym etapie warto być jednak ostrożnym. Nie warto zbyt wiele czasu poświęcać na myślenie o klęsce, nawet jeśli jest ono konstruktywne.

Kluczowa jest konkretna i rzeczowa analiza, a następnie skupienie się na działaniu i realizacji przyszły celów.

Jak wrócić do gry?

Po niepowodzeniu zawsze potrzebny jest czas. Może się on bardzo różnić w zależności od skali naszego zaangażowania w przegraną sprawę. Ważne jednak, by w tym czasie gruntownie przemyśleć, co należy zmienić i w żadnym razie nie podejmować ważnych decyzji, na przykład rezygnować z pasji w jakiejś dziedzinie po niepowodzeniu. Czas, o którym mowa, to raczej moment na regenerację i spojrzenie na sprawę świeżym okiem. Oczywiście, gdy emocje już opadną.

Każdy sukces jest okupiony wieloma porażkami. W świetle tego faktu możemy każdą z nich traktować jak stopień na drodze do samodoskonalenia. Wtedy dużo łatwiej będzie nam przetrwać zwłaszcza te bardzo osobiste czy dotkliwe porażki. Sukces i doświadczenie, które z nich wynikają, są tym cenniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.