Kościół z czerwonej cegły – zagadka Rusinowa

Rusinowo to cicha osada nad Morzem Bałtyckim. Wieś ma charakter typowo letniskowy, chociaż jeszcze jakiś czas temu lokalna ludność trudniła się w większości przypadków rolnictwem. Osada leży w województwie zachodniopomorskim. Podlega pod powiat sławieński i gminę Postomino (wikipedia.org). Najbliższa, większa miejscowość wczasowo-wypoczynkowa to Jarosławiec, nieco dalej znajduje się Darłowo. To właśnie tam można w razie potrzeby uciec przed wiejską sielanką zwłaszcza, że te kurorty nastawione są na rodzinną rozrywkę. Rusinowo jest starą osadą, która została założona przez ród von Rutze w XIII wieku. Wieś zasiedlili osadnicy z Dolnej Saksonii i Nadrenii. Nie pozostawili po sobie zbyt wielu śladów.

Kościół z czerwonej cegły

W średniowieczu musiał tutaj istnieć kościół. Na ten temat nie ma praktycznie żadnych wzmianek oprócz jednej, która zwraca uwagę na zmianę księdza proboszcza: "Tego dnia z polecenia Księcia Pana Bogusława dla kościoła wsi Rusinowo, wolnego wskutek rezygnacji proboszcza Mathie Simonisa został instytuowany Andreas Danckqwardt, płacąc jednego florena". Kościół mógł być zbudowany z ociosanych kamieni i z pewnością budowli tej towarzyszył stary cmentarz. Świątynia została rozebrana w II połowie XIX wieku. Mówi się, że część materiałów budowlanych posłużyła do postawienia muru kościelnego. Z tej świątyni do nowego neogotyckiego obiektu sakralnego przeniesiono dzwony oraz mosiężną misę chrzcielną. Niektórzy twierdzą, że reszta zdobnego wyposażenia wraz z drewnianymi figurami Adama i Ewy została zakopana, gdzieś pod ziemią – można przypuszczać, że na terenie Rusinowa.

Dziś po średniowiecznych elementach, które przeniesiono do nowej budowli nie ma śladu – dzwony zostały przetopione na cele militarne podczas I wojny światowej, a chrzcielnicę skradziono wraz z końcem II wojny światowej. Rzeźba świętej Anny Samotrzeć wykonana z drewna dębowego, mająca ślady polichromii, wykonana w XVI wieku niegdyś zdobiła wnętrze konstrukcji. Najprawdopodobniej od wielu lat znajduje się w Muzeum Zamku Książąt Pomorskich w Darłowie. Rzeźba ta była rekwizytem w filmie "Krzyżacy".

Ciszy można doznać na przestronnej plaży, gdyż Rusinowo nie jest znaną miejscowością na turystycznej mapie Polski. Udało się zachować wyjątkowo kameralny charakter miejscowości. Także baza noclegowa (meteor-turystyka.pl) jest rajem dla osób rozmiłowanych w ciszy. Wypoczynek w tym miejscu to propozycja idealna dla turystów chcących odpocząć przy szumie fal Bałtyku. Pobyt w Rusinowie gwarantuje zregenerowanie sił i zastrzyk pozytywnej energii.


Świdnica – perła Dolnego Śląska

Świdnica to niezwykłe miasto położone historycznie i geograficznie na Dolnym Śląsku, nad rzeką Bystrzycą (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bystrzyca_(dop%C5%82yw_Odry)), na Przedgórzu Sudeckim. Administracyjnie należy do województwa dolnośląskiego i jest siedzibą powiatu świdnickiego oraz siedzibą gminy miejskiej. Od 2004 roku jest też siedzibą rzymskokatolickiej Diecezji Świdnickiej i Świdnickiej Kurii Biskupiej, a od roku 2015 także Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w RP, w której jednocześnie rezyduje jej biskup.

Świdnica to miasto inne niż wszystkie. Złożyło się na to wiele czynników. Przede wszystkim – lokalizacja. Miejscowość położna jest na historycznym skrzyżowaniu dwóch szlaków handlowych – tzw. Droga Podsudecka na Wschód oraz szlak z Wrocławia do Czech. Z tego też powodu, Świdnica przez wieki była miastem typowo handlowym, a najlepszą pamiątką po tych czasach jest utworzone w 1967 roku jedyne w Polsce Muzeum Dawnego Kupiectwa. Nadto, jako że Świdnica położona jest na terenach przygranicznych, zawirowania dziejowe spowodowały, że Świdnica przynależała do różnych państw, dzięki czemu następowało mieszanie różnych kultur i wyznań religijnych, czego ślady w Świdnicy widoczne są po dziś dzień. Jednymi z tych śladów są choćby Pałac Opatów Świdnickich – dziś mieści się w nim Miejska Biblioteka Publiczna, ewangelicki Kościół Świętej Trójcy – jeden z dwóch zachowanych Kościołów Pokoju i jednocześnie największy drewniany kościół w Europie (aż 1090 m kwadratowych), będący siedzibą biskupa ewangelickiego czy zabytkowy cmentarz żydowski, tzw. kirkut.

Dzięki swemu położeniu, Świdnica uniknęła też większych zniszczeń podczas II wojny światowej. Efektem tego jest pięknie zachowana zabudowa starego miasta, zniszczona jedynie w latach 60. XX wieku poprzez celowe wyburzanie i zastępowanie paskudną architekturą socjalistyczną. Mimo tego barbarzyństwa (bo nie można tego chyba inaczej nazwać), świdnicka starówka jest, zaraz po Wrocławskiej, największą i najlepiej zachowaną średniowieczną starówką na Dolnym Śląsku.

Oprócz zabytków architektury w Świdnicy zwiedzać można też drugie nietypowe muzeum – Muzeum Broni i Militariów. Jest to placówka prywatna, ale działająca na podstawie aktu nadania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz we współpracy Ministerstwa Obrony Narodowej. Zebrana w nim kolekcja liczy ponad 2000 eksponatów i ciągle się powiększa. Obejrzeć można tam przedmioty małe i duże – od medali i odznak wojskowych przez broń ręczną po czołgi i samoloty, pochodzące z okresu od początku XIX wieku do lat 80 i 90 XX wieku. Niewątpliwie atrakcjami turystycznymi są też pomnik-ławeczka Marii Cunitz – kobiety astronoma żyjącej w XVII wieku (która regularnie, listownie wymieniała wyniki swych badań i różne luźne spostrzeżenia z samym Janem Heweliuszem) oraz figura chłopka zwanego też „Bolkiem Myślicielem”, czyli postać mężczyzny z opuszczonymi spodniami, siedzącego na ceglanym kibelku (została ufundowana przez mieszkańców Świdnicy z okazji otwarcia wodociągów i kanalizacji miejskiej w latach 30. XX wieku i jest to jedyny taki pomnik w Europie).

Kolejnym czynnikiem, wyróżniającym Świdnicę, jest ogromna aktywność Świdnickiego Ośrodka Kultury. ŚOK organizuje, współorganizuje lub patronuje wielu corocznym imprezom cyklicznym i okazjonalnym, odbywającym się w Świdnicy. Do najważniejszych imprez cyklicznych należą:
– festiwale filmowe – Festiwal Filmów Dokumentalnych „Okiem Młodych” oraz Świdnicki Festiwal Filmowy „Spektrum”;
– festiwale teatralne – Czas na teatr / Teatr na czasie, Festiwal Teatru Otwartego, Forum Teatrów Niezależnych „Transformacje” oraz Otwarta Scena Amatora;
– wydarzenia literackie – Konkurs Recytatorski „Pegazik”, Ogólnopolski Konkurs Recytatorski, Salon Poezji i Świdnicka Środa Literacka;
– festiwale i wydarzenia muzyczne – Festiwal Bachowski, Wielka Rapsodia Świdnica, Przegląd muzyczny „Truskawka”, Świdnicki Przegląd Zespołów Kolędniczych, Świdnickie Noce Jazzowe i Festiwal Piosenki Przedszkolnej;
– inne wydarzenia kulturalno-rozrywkowe – Giełda Staroci, Numizmatów i Osobliwości, Dni Gór, Dni Świdnicy, Festyn Sobótkowy.

Jak widać Świdnica obfituje w unikatowe zabytki i atrakcje, a do tego można ją odwiedzić w trakcie trwania jednego z wielu festiwali czy innych wydarzeń kulturalnych. Dlatego warto wybrać się tam na kilka dni, żeby w spokoju zwiedzić wszystkie zabytki i skorzystać z innych ofert. Władze miasta już dawno dostrzegły ten turystyczny potencjał Świdnicy i dlatego miejscowe przepisy umożliwiają ciągły rozwój lokalnym przedsiębiorcom, działającym w takich branżach jak gastronomia, rozrywka czy baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,swidnica,0.html). O ile z gastronomią nie ma problemu przez cały rok, o tyle noclegi warto zaplanować wcześniej, gdyż trafiając tam w czasie trwania któregoś z większych wydarzeń kulturalnych, trzeba spodziewać się, że wiele miejsc noclegowych zostanie zajętych przez uczestników, gości i widzów.


Zabytki sakralne w Legnicy

Legnica to ciekawe miasteczko na Dolnym Śląsku, które swoje początki miało w okresie wczesnego średniowiecza. Dzięki tak długiej historii, miasto może poszczycić się licznymi zabytkami, które wpływają na specyficzny urok tego miejsca.

Podobnie jak w każdym starym grodzie europejskim, tak i tutaj centralny punkt miasta stanowił malowniczy rynek, otoczony kamienicami, przy którym znajdował się ratusz miejski i katedra. Liczne kramiki sprawiały, że codziennie kwitło tu życie. Dzisiaj na zwiedzających oczekuje tu przyjemna baza noclegowa, z której warto wybrać się na kilka spacerów śladami architektury sakralnej.

Tutejsza katedra powstała w XIV wieku, a około stu lat później w nawach dobudowano szereg kapliczek. W dziewiętnastym wieku świątynię mocno przebudowano, nadając jej charakter neogotycki. Solidna bryła budynku wzniesiona z czerwonej cegły charakteryzuje się trzema nawami. Wewnątrz warto zobaczyć dwa ozdobne portale z kamienia oraz dekoracyjny ołtarz główny wykonany w barokowym stylu, renesansową ambonę z kamienia, a także romańską chrzcielnicę z brązu, wyróżniającą się nietypowym kształtem. W 1997 roku katedrę odwiedził podczas pielgrzymki do ojczyzny papież Jan Paweł II.

Kolejnym zabytkiem architektury sakralnej w Legnicy, na który warto rzucić okiem, jest ewangelicki kościół farny, którego początki sięgają XII wieku. Niestety, w maju 1338 roku miasto nawiedził groźny pożar, podczas którego stara świątynia spaliła się do cna. Kościół odbudowano, znacznie go przy tym powiększając, podwyższając wieżę i nadając mu charakter bazyliki. Na początku XX wieku odrestaurowaną farę odwiedził cesarz Wilhelm II.

Na Legnickim Polu nieopodal miasta stoi ogromne sanktuarium pod wezwaniem św. Jadwigi, ufundowane przez matkę księcia Henryka po bitwie z Mongołami, w której bohatersko poległ jej syn. W skład kompleksu sakralnego wchodzi barokowy kościół i klasztor, zaprojektowane przez znakomitego architekta europejskiego. Zarówno fasada świątyni, jak i jej wnętrze zostały bogato ozdobione licznymi rzeźbami i freskami.

Turystów, którzy wykupili tu sobie wakacyjne noclegi (noclegi Legnica z meteora), Legnica zaprasza do odwiedzenia tutejszych budowli sakralnych, których początki sięgają okresu wczesnego średniowiecza. To niewielkie miasteczko mieści w sobie katolicką katedrę i ewangelicką farę, a na polach otaczających gród stoi spore sanktuarium.


Historia i zabytki Obornik Śląskich

Oborniki Śląskie leżą w województwie dolnośląskim, w pobliżu Wrocławia. Jest to niewielkie miasteczko, które dopiero 70 lat temu uzyskało prawa miejskie. Tereny te były zamieszkane już w epoce brązu. Czasy powstania w tym miejscu wioski datuje się na okolice roku 1300. Pierwsze zaś wzmianki o wsi Obora pojawiły się już w 1305 roku. Jej nazwa pochodzi najprawdopodobniej od zajęcia mieszkańców – przypuszcza się, że zajmowali się oni hodowlą bydła. Przez wiele lat, z racji dogodnego położenia, łagodnego klimatu oraz dostępu do źródeł szczawy żelazistej, Oborniki były słynną miejscowością uzdrowiskową. Ta część ich historii rozpoczęła się w XIX wieku i trwała aż do lat 50 XX wieku. Był to również okres największego rozwoju miejscowości. Budowano tu kolejne sanatoria, rozbudowywano bazę noclegową oraz infrastrukturę wypoczynkową. Przybywały tu tłumy kuracjuszy, chcących wyleczyć choroby układu nerwowego, „melancholię”, choroby płuc, układu krążenia oraz cukrzycę. Przez wiele lat pacjentami sanatoriów zajmowały się siostry boromeuszki, które mieszkały w tak zwanym Domu Panien Śląskich. Do dziś możemy podziwiać tę piękną, mansardową willę w stylu neobarokowym. Również zabudowania zespołu sanatoryjnego są ważnym lokalnym zabytkiem. W ich skład wchodzą trzy sanatoria, dom opieki oraz dom zdrojowy. Dziś mieszczą się w nich zakłady opiekuńcze, szkoła oraz domy mieszkalne. W miejscowości znajduje się też zabytkowy dworzec kolejowy z XIX wieku.

Obecnie miejscowość jest bardzo przyjaźnie nastawiona i chętnie przyjmuje turystów. Liczne pensjonaty, pokoje gościnne i prywatne kwatery zapewniają im miejsca noclegowe. Oborniki Śląskie świetnie się nadają jako cel wypraw dla osób zestresowanych i zmęczonych szybkim tempem życia. Choć uzdrowisko już tu nie działa, wciąż możemy się cieszyć pięknymi krajobrazami, czystym powietrzem oraz spokojną atmosferą małego miasteczka. Z tego też względu bardzo chętnie przybywają tu wrocławianie. Ze stolicy Dolnego Śląska bardzo łatwo dojechać do Obornik (mamy do dyspozycji autobusy, minibusy oraz pociągi), jeśli zatem tam będziemy, warto się wybrać również do Obornik właśnie. Poza tym, leżą one u podnóża „Gór Kocich” czyli tak zwanego Wału Trzebnickiego, mogą zatem stanowić doskonałą bazę wypadową. W Obornikach możemy zwiedzać i odpoczywać. Oprócz budynków dawnego uzdrowiska, warto tu zobaczyć także historyczny dworzec kolejowy oraz „zamek” czyli dawny pałac właścicieli wioski, Schaubertów. Niestety, z jego oryginalnego charakteru niewiele się zachowało, ponieważ po wojnie stał się on własnością PGR i został zmodernizowany. Jedyną jego historyczną częścią, która się zachowała, jest ośmiokątna wieża.


Zimowe szaleństwo w Karpaczu

W Karpaczu miejsca na nudę nie ma zarówno w okresie wakacyjnym, jak i zimą. Miasto stanowi całoroczną atrakcję dzięki doskonałej lokalizacji – bliskość górskich szczytów sprawia, że w czasie ferii miejscowość zamienia się w centrum białego szaleństwa. Sprzyjające ukształtowanie terenu pozwoliło na budowę kilkunastu stacji narciarskich, spośród których mogą wybierać amatorzy najpopularniejszej zimowej rozrywki. Warto wiedzieć, że Karpacz to nie tylko narciarstwo zjazdowe. Przyjeżdżając do miejscowości można spróbować swoich sił w kilku innych zimowych aktywnościach sportowych.

Atutem lokalnych stoków jest imponująca łączna długość dostępnych tras zjazdowych i obecność rozwiniętej infrastruktury. Liczne wyciągi talerzykowe i orczykowe pozwalają na szybkie i komfortowe korzystanie z tras. Dzięki przygotowaniu zjazdów różniących się stopniem nachylenia i długością, szusować mogą zaawansowani, jak i początkujący. Dla dzieci stworzono szkółkę, w której pod okiem instruktora mogą nabyć umiejętności potrzebnych do samodzielnego poruszania się na nartach. Niezaprzeczalną zaletą jest również sztuczne naśnieżanie, które umożliwia funkcjonowanie ośrodków nawet przy niesprzyjających warunkach temperaturowych i braku wymaganej warstwy pokrywy śnieżnej. Dzięki dodatkowemu oświetleniu narciarze mogą korzystać ze stoków nawet do późnych godzin wieczornych, a zapadnięcie zmroku nie przerywa wyśmienitej zabawy.

Karpacz słynie również z posiadania malowniczo usytuowanych tras narciarstwa biegowego. Osoby, które nigdy wcześniej nie miały okazji zmierzyć się z tym sportem docenią możliwość odbycia lekcji z instruktorem i wypożyczenia specjalistycznego sprzętu niezbędnego do wyruszenia na narciarski szlak. Przewidziano kilka wariantów tras różniących się długością i stopniem trudności. Na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego wyznaczono polsko-czeski szlak biegowy. Wiedzie on przez cudowne zakątki Sudetów, a wyprawę warto zacząć przy stacji kolejki na Kopie. Alternatywnie można zdecydować się na przemierzenie Drogi Chomontowej lub obfitującej w piękne widoki trasy, rozpoczynającej się przy jednej z centralnych ulic Karpacza. Zimą na amatorów białego szaleństwa czeka rozwinięta baza noclegowa, dostępna na spisie Meteora. Pokoje posiadają wysoki standard, a sympatyczna obsługa sprawia, że w ośrodkach panuje miła, zachęcająca do ponownych odwiedzin atmosfera.


Co warto wiedzieć na temat miejscowości Rzepedź?

Rzepedź to dość interesująca wieś, leżąca na pograniczu Beskidu Niskiego i Bieszczad. To tam żyją Łemkowie, o których na pewno każdy choć raz słyszał. Ich życie badał jeden z właścicieli wsi – Jan Kanty Podolecki. Wykupił on Rzepedź na początku XIX wieku i przeprowadził się tu z pobliskiego Leska, w którym się wychował. Przez następne 20 lat prowadził tu działalność polityczno-społeczną, zarządzał majątkiem i badał Łemkowską kulturę, a także sam tworzył. Napisał on między innymi „Hnatowe Berdy” – powieść na podstawie lokalnego podania, a także „Elegię na śmierć wieszcza z Miodobrodu Tymona Zaborowskiego”.

W czasie, kiedy żył tu Podolecki, dwór był miejscem, w którym toczyło się ożywione życie towarzyskie. Chętnie przyjmowano tu powstańców oraz emisariuszy. Po 1832 roku wieś przejął Stanisław Niezabitowski, oficer wojsk polskich, który osiadł tu na resztę życia po upadku powstania listopadowego. W czasie I wojny światowej toczyły się w tej okolicy ciężkie walki. Po II wojnie światowej zaś wysiedlono większość mieszkańców (którzy byli głównie grekokatolikami). Część z nich powróciła po 1956 roku. Początki wsi są zaś datowane na 1526 rok, kiedy na mocy przywileju udzielonego przez starostę sanockiego Mikołaja Wolskiego Rzepedź ulokowano jako wieś królewską.

Pierwsze jej lata to czasy dynamicznego rozwoju. Niestety, w 1657 roku Rzepedź znalazła się na trasie pochodu Jerzego Rakoczy (J.Rakoczy ➡informacja), który ją zniszczył i spustoszył. Nazwa miejscowości pochodzi zaś od wołoskiego słowa „repede”, która oznacza szybki, bystry potok. Historyczna część wsi leży właśnie nad potokiem Rzepedką. Obecnie pojawiła się także druga część osady, bardziej przemysłowa, która położona jest u zbiegu rzek Osławy i Osławicy. Jest to bardzo spokojna i klimatyczna wioska, którą chętnie odwiedzają turyści zmierzający w Beskidy i Bieszczady. To wspaniała baza noclegowa i wypadowa w góry (Rzepedź noclegi ➡informacja). Liczne pensjonaty i prywatne kwatery przyjmują gości i zapewniając im pobyt noclegowy w Rzepedzi.

Rzepedź posiada również ciekawe zabytki. Jednym z nich jest historyczna cerkiew pod wezwaniem świętego Mikołaja oraz jej dzwonnica. Cerkiew wybudowano tu i poświęcono w 1824 roku. Oprócz tego warto zobaczyć również kaplicę Proroka Ilji z lat 30. XX wieku. Oczywiście możemy podziwiać tu także kilka starych chyż łemkowskich, czyli zagród.


Płock – miasto niecałkiem odkryte

Miasto Płock to wyjątkowa miejscowość, która położona jest w województwie mazowieckim i funkcjonuje jako miasto na prawach powiatu. Rozpoczynając zwiedzanie tego niesamowitego miasta, warto udać się na Stary Rynek. W centrum Starego Rynku znajduje się gotycki ratusz, który został stworzony przez Jakuba Kubickiego. Spacer po rynku dostarcza niesamowitych wrażeń, a znajdujące się wokół przytulne kawiarenki zachęcają do spędzenia tutaj miłego popołudnia.

Po oględzinach Starego Rynku, kolejnym świetnym miejscem na zwiedzanie będzie Wzgórze Tumskie, jest ono bowiem wizytówką Płocka. Gdy znajdziemy się na szczycie wzgórza, dostrzeżemy niesamowity widok na dolinę Wisły. Wzgórze to posiada ciekawą historię, gdyż jak donoszą badania, w zamku znajdującym się na wzgórzu urodził się Bolesław Krzywousty. Na wzgórzu znajduje się również zabytkowa świątynia, wzniesiona w XII wieku. W Królewskiej Kaplicy spoczywają Bolesław Krzywousty oraz Władysław Herman, a także wielu książąt płockich i mazowieckich. Wnętrze świątyni zrobi wrażenie nie tylko na znawcach sztuki. Znajdujące się tutaj płaskorzeźby przedstawiają niezwykłe malowniczo sceny biblijne, a także wizerunki fundatorów tej pięknej budowli.

Kolejnym punktem udanej wycieczki do Płocka będzie zoo. Jego położenie jest nietypowe, ponieważ znajduje się na szczycie stromej skarpy wiślanej. Zwiedzając zoo, dostrzeżemy ponad 300 gatunków zwierząt, m. in. płazy, ryby, gady. Wizytówką płockiego zoo jest herpetarium i akwarium. Wizyta w zoo zachwyci nie tylko najmłodszych, ale także dorosłych, ze względu na różnorodność występujących tutaj gatunków.

Najbardziej popularną atrakcją Płocka jest Muzeum Mazowieckie. Posiada ono ponad 80 000 cennych przedmiotów o ogromnym znaczeniu historycznym. Wizyta w tym muzeum będzie nie lada atrakcją dla miłośników sztuki, którzy mogą obejrzeć tutaj dzieła z różnych dziedzin artystycznych, m. in. grafiki, plakaty, rzeźby. Tym, co wyróżnia mazowieckie muzeum jest kolekcja ikonografii Płocka. Znajdują się tam obrazy Karszowieckiego, Garsona czy Vogla.

Liczba atrakcji w mieście jest tak ogromna, że nie sposób odwiedzić je wszystkie w ciągu jednego dnia. Dlatego warto wcześniej zarezerwować swój pobyt w mieście. Płock oferuje wiele miejsc noclegowych [zapoznaj się: noclegi Płock], a baza turystyczna nieustannie się rozwija aby zapewnić wysoką jakość usług.

 


Świątynie Nowego Sącza

W Nowym Sączu zderzają się i od wieków wyróżniały się różne kultury. Dało to niesamowite warunki dla tego miasta, by czerpać to, co najlepsze od kultur ze wschodu i zachodu. Do dzisiaj można znaleźć tu wiele śladów po grupach, mających niegdyś wielki wpływ na miejski handel, kulturę i politykę. Świątynie przechodziły często z rąk do rąk, gdy w okolicy pojawiała się większa grupa reprezentująca inne wyznanie.

Nowy Sącz wykorzystuje także swoje dogodne położenie, skąd blisko stąd w góry oraz do innych ciekawych miast tego regionu. Z tego też powodu, miasto co roku wybierają tysiące turystów, którzy zatrzymują się tu na dłużej, zarówno w sezonie jak i poza nim. Nie ma jednak powodów do paniki, miejsca wystarczy dla każdego. Tutejsza baza noclegowa to kilkadziesiąt większych obiektów oraz niezliczona ilość mniejszych miejsc, gdzie możemy zarezerwować noclegi. Kiedy sezon się kończy, a zaczyna się jesień, właściciele obiektów znacznie obniżają ceny za pokoje, upusty noclegów sięgają wtedy od 5 do 50%.

Na ulicy Berka Joselewicza zobaczyć możemy budynek dawnej synagogi, pochodzącej z XVIII wieku. Została ona zaprojektowana i zbudowana w tzw. stylu synagog dziewięciopolowych, z czterema wewnętrznymi kolumnami, podtrzymującymi dach. Została ona przebudowana pod koniec XIX wieku, a w czasie wojny całkowicie zdewastowana i ograbiona. Później służyła jako muzeum, by wreszcie całkiem niedawno wrócić do swych prawowitych właścicieli. Ciekawym budynkiem jest także Biały Klasztor, czyli Klasztor Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Wraz z pięknym budynkiem zaprojektowano także otaczające go ogrody. Wewnątrz budynku znajduje się m. in. internat oraz przedszkole. Obok klasztoru stanął także Kościół p. w. Matki Bożej Niepokalanej, zbudowany jedynie kilkadziesiąt lat temu. Zobaczyć warto też tzw. Dom Gotycki. Jest to obiekt kanoniczny, który zbudowano w okolicach XV wieku. Po wojnie został odbudowany, przebudowany i przystosowany do celów muzealnych. W jego wnętrzach znajduje się Nowosądeckie Muzeum Okręgowe, gdzie oprócz licznych wystaw czasowych, zobaczyć można sporą wystawę „Dawna Sztuka Sądecczyzny”. W jej ramach ujrzeć można dzieła sztuki ludowej i sakralnej, a także zbiory dotyczące Zamku Królewskiego w Nowym Sączu. Ciekawa jest także kolekcja sztuki cerkiewnej, pochodząca częściowo nawet z XV wieku. W muzeum zobaczymy także płaskorzeźbę „Modlitwa w Ogrójcu” Wita Stwosza.


Piękne rezerwaty – Góry Kaczawskie

Góry Kaczawskie i okolice słyną z pięknych rezerwatów przyrody. Warto wybrać się tam samemu lub z całą rodziną. Oto najważniejsze z nich:

Pierwszym jest "Wąwóz Siedmicki", który jest rezerwatem florystyczno-geologicznym. Został on utworzony w celu ochrony rzadkich gatunków roślin oraz law poduszkowych. Znajduje się tutaj ciekawa formacja skalna zwana "Zamkiem Zbójeckim" oraz bagniska z lasem jesionowo-olszowym. Na terenie rezerwatu występują rzadkie gatunki roślin. Są nimi między innymi: naparstnica zwyczajna, wawrzynek wilczełyko, kosaciec syberyjski czy też mieczyk dachówkowaty. Ciekawostką tego miejsca są dziko żyjące muflony.

Drugim rezerwatem, który zrobi na każdym piorunujące wrażenie jest "Nad Groblą". Są tutaj cenne liściaste lasy oraz lawy pukliste, które dzięki rezerwatowi są chronione. Występują tu rzadkie gatunki roślin, jak między innymi: wiciokrzew pomorski, kruszyna, rojnik pospolity, lilia złotogłów czy miodownik melisowaty. Można tu bardzo licznie spotkać stada muflonów oraz siedliska rzadkich ptaków. Są tu bowiem siedliska pliszki górskiej, gila, muchołówki czy krzyżodzioba świerkowego.

Trzeci teren, który jest bardzo warty zwiedzenia to"Góra Miłek". Jest to rezerwat, gdzie okazy drzew osiągają olbrzymie rozmiary, a gleba jest bardzo żyzna. Są tu również piękne skały wapienne z płytkimi jaskiniami oraz wiele gatunków bardzo rzadkich roślin. Są nimi: cyklamen purpurowy, obuwik, buławnik czerwony, podkolan biały czy też śnieżyca wiosenna. Na terenie rezerwatu znajdziemy także cisy oraz rzadkie krzewy, takie jak: irga zwyczajna, jeżyna świerząbkowata czy róża eliptyczna.

Noclegi w tych stronach zapewni nam doskonały obiekt z bazy noclegowej Gór Kaczawskich, a jest nim: "Chata Morgana". Jest to ponad stuletni dom, który znajduje się na obrzeżach "Parku Krajobrazowego Chełmy". Sercem tego miejsca jest agroturystyka. Są tutaj liczne punkty widokowe, strumyki oraz wąwozy, więc miejsce to przyciąga turystów w dużych ilościach. Pokoje są bardzo przytulne i urządzone z gustem, jednak zachowano dawny klimat. Łazienki posiadają kabinę prysznicową, która jest bardzo wygodna i funkcjonalna. Okolice wokół tego budynku to wspaniałe miejsce dla rodzinnych wycieczek, zarówno tych rowerowych, jak i pieszych. Warto tu przyjechać i spędzić cudowne chwile na łonie natury.


Zabytki Ostrowa

Piękne miasta w Polsce, każdego roku przyciągają rzesze turystów. Zachwyceni zabytkami, czy też lokalizacją chcemy wypocząć w komfortowych warunkach, spodziewając się przy tym masy atrakcji przygotowanych specjalnie dla nas. Niejednokrotnie stawiamy na małe miejscowości, które oprócz uroku zapewniają spokój i intymność. Poszukiwania takich kurortów, mogą być długotrwałe, ale jeśli się do nich przyłożymy, możemy mieć pewność, że będą owocne. Nie bójmy się pytać innych o zdanie, w tym przypadku dobrze sprawdzą się portale podróżnicze, w których turyści zamieszczają swoje subiektywne odczucia, na temat poszczególnych miast. Zapewniając sobie urlop, w idealnym dla nas miejscu, możemy spodziewać się naładowania baterii, na cały kolejny rok.

Ostrowo to mała nadmorska wieś, która znajduje się w województwie pomorskim, w gminie Władysławowo. Oprócz oczywistego atutu, jakim jest bezpośredni dostęp do Bałtyku, mamy również możliwość podziwiania natury, gdyż osada znajduje się na terenie Nadmorskiego Pasa Krajobrazowego. To wręcz wspaniała wiadomość, dla wszystkich lubiących piesze wędrówki, choć zwiedzać możemy też konno, czy rowerem. To jednak nie wszystkie atrakcje, jakie mamy możliwość wypróbować. Miejscowość zyskuje przy bliższym zapoznaniu się z ofertą zabytków. Znajdują się tu bowiem takie budowle jak chata rybacka z XVIII wieku, czy drewniana wieża widokowa, z której rozpościera się wspaniały widok na całą zatokę pucką. W niedalekiej odległości znajduje się także zamek w Korkowej, w którym obecnie mieści się hotel i restauracja. Jest też Sanktuarium z XIX wieku, w którym znajdują się również elementy z wieku XV. To niesamowita gratka dla fanów historii. Baza noclegowa {kliknij tutaj} jest bardzo zróżnicowana zatem mamy pewność, że każdy znajdzie coś dla siebie, przy tym nie jest ona droga, bo nocleg to koszt zaczynający się już od 30 złotych za dobę. Ostrowo posiada też wspaniałe zaplecze gastronomiczne, które zapewnia świeże posiłki w niewygórowanych cenach, a zasługą tego faktu jest znajdujący się w pobliżu port rybacki. Pamiętajmy, że każdy wyjazd wakacyjny, wiąże się z przygotowaniami. Od tego jaką pracę włożymy w organizację zależy jak minie nam pobyt. Starajmy się więc dopiąć wszystko na ostatni guzik, tak by później nie żałować.